Przejdź do treści

Społeczeństwo

Deepfake. Nowe narzędzie wspierające cyberprzemoc

Przyzwyczailiśmy się już do obecności sztucznej inteligencji, ale jeszcze nie każdy jest świadom jej mocy. Chociażby, na kanwie cyberbezpieczeństwa, przemocy rówieśniczej. Polskie szkoły nie są przygotowane na deepfake’i, aplikacje typu nudify – a te powoli stają się coraz powszechniejszą bronią.

Dowiedz się więcej »Deepfake. Nowe narzędzie wspierające cyberprzemoc

„Zmiana musi rozpocząć się od ludzkich serc”. Rozmowa z Juliuszem Zglińskim o niepełnosprawności

O niepełnosprawności, doświadczeniu bycia osobą z niepełnosprawnością oraz sytuacji osób zmagających się w Polsce z tym problemem rozmawiam z Juliuszem Zglińskim – 19-letnim działaczem na rzecz równouprawnienia… Dowiedz się więcej »„Zmiana musi rozpocząć się od ludzkich serc”. Rozmowa z Juliuszem Zglińskim o niepełnosprawności

Dziopa: FIFA osiągnęła himalaje sportwashingu

Sport to rywalizacja, emocje, piękne historie, ale przede wszystkim polityka. Można się z tym nie zgadzać, można się buntować, ale jednostkowe tupnięcie lewą nogą na znak protestu przeciwko Erdoganowi, Putinowi, Infantiniemu, czy innym koryfeuszom sportwashingu, nie wywoła choćby mrugnięcia. Trawa jest zielona, niebo jest niebieskie, sport to polityka. To samo w sobie nie jest złe, nie świadczy, o tym, że ludzkość zawiodła. Sport w polityce można wykorzystać dla szeroko pojętego dobra. Nie ma wielu lepszych narzędzi, choćby z historycznych względów, do promocji pokoju i tolerancji. Z zawodem mamy do czynienia dopiero w tym miejscu, gdyż z jakiegoś powodu sport wykorzystujemy do promocji szaleństwa, destabilizacji i wybielania ludobójstwa.

Dowiedz się więcej »Dziopa: FIFA osiągnęła himalaje sportwashingu

Dziopa: Negacja mainstreamowych definicji patriotyzmu

Żadna z definicji patriotyzmu, które do tej pory usłyszałem mi nie pasuje. Nie, to nie jest tak, że patriotą nie jestem – wprost przeciwnie. Jedni podchodzą do tego w zbyt emocjonalny, przepełniony martyrologicznymi, oklepanymi frazesami sposób. Jak coś staje się przeekpresjonowane, trochę traci autentyczności. Druga, liberalna szkoła mówi, patriotyzm to płacenie podatków i sprzątania po swoim psie. Kurde, to też do mnie nie przemawia. Zresztą wydaje mi się, że nawet osoby, które tak definiują patriotyzm nie do końca to czują.

Dowiedz się więcej »Dziopa: Negacja mainstreamowych definicji patriotyzmu

Dziopa: Być jak Santi Cazorla

Być może spotkaliście się ze stwierdzeniem, że przyszło nam żyć w okresie „kryzysu autorytetów”. Brzmi to bardzo poważnie, gdyż prowadzi do innej, troszkę przerażającej konkluzji – na świecie brakuje ludzi, z których powinno się brać przykład. Nie moją intencją jest prowadzenie badań i analiz, czy rzeczywiście kryzys autorytetów to realny problem czy mrzonka. Chcę troszkę ponarzekać na abstrakcyjność pojęcia „ludzie sukcesu”, bo to właśnie te jednostki są wpajane nam, młodemu pokoleniu, jako wzory do naśladowania. I przy okazji zaproponować jeden wzór. Tak, chodzi o Santiego Cazorle. Zanim o tym jegomościu, rozprawmy się z tymi najbardziej mainstreamowo-tiktokowo-instagramowowo-ludziosukcesowymi autorytetami. 

Dowiedz się więcej »Dziopa: Być jak Santi Cazorla

„Szon Patrol”, czyli nastoletnia zabawa w seksizm i cyberprzemoc

Grupy nastoletnich chłopców, czasem nawet młodszych, chodzą po parkach, galeriach handlowych, jeżdżą na wakacje w odblaskowych kamizelkach opatrzonych napisem Szon Patrol”. Zazwyczaj napis ten jest wykonany słabej jakości flamastrem, choć już teraz różne sklepy internetowe mają w swojej ofercie ubrania z takim nadrukiem. Jaki jest cel tej zabawy? W dużym skrócie, seksizm i cyberprzemoc. To jej dwa fundamenty. „Szon” to wulgarne, młodzieżowe określenie na prostytutkę. Kilkunastoletni chłopcy chodzą po ulicach w dziwnych kamizelkach, robią zdjęcia zazwyczaj skromnie ubranym rówieśniczkom, a następnie wrzucają je do internetu, by tam inni „redpillowcy” rozpoczęli masowy lincz.  

Dowiedz się więcej »„Szon Patrol”, czyli nastoletnia zabawa w seksizm i cyberprzemoc

Poziom ohydztwa przebił skalę. Zaatakowali 16-letnią piłkarkę przez jej wygląd

16-letnia piłkarka Skye Stout podpisała profesjonalny kontrakt z Kilmarnock FC – najstarszą szkocką kobiecą drużyną piłkarską. Duży moment. Jeżeli w takim wieku wchodzi się w poważne granie, zazwyczaj oznacza to, że ma się do tego godny pozazdroszczenia dryg. Stout zamiast gratulacji została jednak zalana falą hejtu i obelg.

Dowiedz się więcej »Poziom ohydztwa przebił skalę. Zaatakowali 16-letnią piłkarkę przez jej wygląd

Fot. Unsplash

Dziopa: Sprawa Pani Anity to nie nasza sprawa

Wydawało się, że przy wielkanocnym śniadaniu tematem numer jeden będzie trwająca kampania prezydencka. Po debatowym hattricku jej prędkość znacznie wyhamowała. Jako, że świat próżni nienawidzi pojawiło się coś innego – tragedia, która została nacechowana politycznie. W polskiej kulturze politycznej niestety przyjęło się nazywać takie zjawisko „aferą”. To jednak przerażająco bezduszne stwierdzenie. Chodzi o sprawę Pani Anity, która swój finał miała w Oleśnicy.

Dowiedz się więcej »Dziopa: Sprawa Pani Anity to nie nasza sprawa