Przejdź do treści

muzyka

Wyspa Wolności nad Dunajem. Dlaczego Sziget to festiwalowe miasto, które warto przeżyć chociaż raz?

Większość dużych europejskich festiwali muzycznych kojarzy się z jednym schematem: betonowe lotnisko, kilometrowe kolejki do wejścia i poczucie, że po trzech dniach życia w błocie człowiek… Dowiedz się więcej »Wyspa Wolności nad Dunajem. Dlaczego Sziget to festiwalowe miasto, które warto przeżyć chociaż raz?

Kochajmy, doceniajmy i słuchajmy Myslovitz!

Myslovitz to zespół, który napisał solidny kawał historii polskiej muzyki, to niezaprzeczalny fakt. To nie jest jednak pierwsza rzecz, która przychodzi mi na myśl mając w głowie Artura Rojka i spółkę. Tak, wiem – napisałem ją jako pierwszą. Niemniej, Myslovitz to zespół-przyjaciel jednostki, nie kolektywu. To idealny podkład pod nasze troski, chwile uniesienia, żale, niemoc i całą gamę uczuć. Wydaje mi się, że to kreuje jego niebanalność. Śpiewa o wydarzeniach, które przeżyliśmy. O uczuciach, które nam nieraz towarzyszyły. Nie gra pod masę, ale serca niemal każdego i każdej z nas. Nie ma cukierkowej abstrakcji, a cierpienie jest opisane przerażająco realistycznie. W polskiej muzyce to ewenement, bo z reguły takie uczucia są opisywane przez artystów, którzy mają nieco zdeformowany obraz bólu i rozterek, które mogą towarzyszyć zwykłemu człowiekowi. Przekaz jest bardziej bezpośredni. Może brzmi to niebanalnie, jednak w świecie polskiego rocka nieoczywiste. O zespole, jego twórczości i całym przekazie dowiecie się więcej z tego artykułu. Przynajmniej taki jest mój cel. 

Dowiedz się więcej »Kochajmy, doceniajmy i słuchajmy Myslovitz!

Unto Others & Toxic Holocaust – wrażenia z koncertu

Lato 2024 wydaje się być latem koncertów – Jeszcze nie tak dawno temu w Warszawie odbyły się koncerty Metalliki i Taylor Swift (ciekawe połączenie), jak co roku miał miejsce Pol’and’Rock Festival (dawniej Przystanek Woodstock), a ja sama miałam okazję pojawić się na koncercie iDKHOW jeszcze w czerwcu. Teraz, na początku sierpnia, znowu jadę na następne.Dowiedz się więcej »Unto Others & Toxic Holocaust – wrażenia z koncertu