Przejdź do treści

Czuwaj, świat: Dzień Myśli Braterskiej 2026

Skauting to ruch globalny, na zdjęciu chusty z Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji i Polski

„Skauting to wielka gra”, powiedział kiedyś generał, którego nazwisko na stałe wpisało się w historię pedagogiki. Skauci i skautki, harcerki i harcerze obchodzą dzisiaj ważne święto. Mija sto lat od ustanowienia Dnia Myśli Braterskiej na pamiątkę urodzin założycieli ruchu skautowego. A co chodzi z tym całym DMB i dlaczego niektórzy zmieniają w tym dniu swoje zdjęcia profilowe? Zapraszam do artykułu.

Kilka lat temu w parku zebrały się dwie grupy dzieci i młodzieży. Jedna w całości męska, ubrana w granatowe swetry i narzucone na nie kurtki, druga, koedukacyjna, bez jednolitego ubioru. Obie grupy nosiły na szyi materiałowe, zwinięte chusty. Jedna żółto-czarną, druga w kolorach czerni i złota. W czasie ponad trzygodzinnego spotkania harcerki, harcerze i skauci grali w gry terenowe, budowali szałasy i poznawali się wzajemnie. Było to sobotnie przedpołudnie, 21 lutego, w przeddzień najważniejszego dla harcerzy dnia w roku –Dnia Myśli Braterskiej.

Historię z poprzedniego akapitu odtworzyłem z pamięci. Do dzisiaj pozostaje ona dla mnie jednym z bardziej żywych wspomnień z mojej harcerskiej drogi i przykładem tego, co to znaczy „braterstwo”. Co roku właśnie w okolicach 22 lutego skautki i skauci na całym świecie spotykają się, wymieniają się kartkami, dzwonią do siebie, organizują kiermasze lub podobne akcje. Wszystko to jest sposobem na świętowanie urodzin założycieli ruchu skautowego – generała sir Roberta Baden-Powella oraz jego żony Olive Baden-Powell.

Dzień Myśli Braterskiej (z angielskiego Thinking Day) ustanowiły uczestniczki 4. Światowej Konferencji Skautek i Przewodniczek w Stanach Zjednoczonych w 1926 roku. Miał upamiętniać datę urodzin założycieli i przypominać, że skauci na całym świecie tworzą jedną wspólnotę, niezależnie od kraju, języka czy wyznania. Początkowo był to dzień obchodzony przez żeńską część ruchu. Z biegiem lat jednak został przyjęty przez całość rozszerzającego się ruchu skautowego. W tym roku przypada setna rocznica ustanowienia tego święta.

Skauting z  wyspy na cały świat

Historia ruchu skautowego (z angielskiego „scout” znaczy „zwiadowca”) zaczyna się w Afryce, na przełomie XIX i XX wieku. To właśnie wtedy trwała na tym kontynencie II wojna burska. Walczyli na niej Brytyjczycy oraz Burowie, biali osadnicy z terenów dzisiejszej Namibii i RPA. Wspomniany wyżej generał Robert Baden-Powell służył wtedy w armii i dowodził obroną miasta Mafeking. To właśnie wtedy zdał sobie sprawę, że młodzi chłopcy, w wieku od 15 lat wzwyż, mogą z powodzeniem pełnić służbę pomocniczą na rzecz broniących się żołnierzy. Sformował z nich niewielkie oddziały wartowników, gońców, zwiadowców i sanitariuszy. Ich służba była kluczowa dla utrzymania Mafekingu przez Brytyjczyków.

Wróciwszy na Wyspy w nimbie bohatera narodowego, generał postanowił przenieść swoje doświadczenia z Afryki na grunt krajowy. W tamtym okresie życie młodzieży w zindustrializowanych, zatłoczonych i zadymionych miastach nie należało do łatwych. Baden-Powell postanowił wyciągnąć tych chłopców – na początku skauting był wyłącznie męski – z miast na łono natury. W 1907 roku zorganizował pierwszy obóz skautowy na wyspie Brownsea na południowym wybrzeżu Wielkiej Brytanii. Obserwacja i doświadczenia z tego obozu zaowocowały rok później wydaniem książki „Scouting for Boys”, która  stała się podstawą wychowania skautowego dla następnych pokoleń.

źródło: archiwum prywatne autora

Skauting plus niepodległość

Kilkukrotnie użyłem już w tekście słów „skauting” oraz „harcerstwo”. Można odnieść wrażenie, że to synonimy, jednak nie do końca. W największym skrócie można podsumować tę różnicę stwierdzeniem, że harcerz to określenie skauta o polskiej specyfice. O co chodzi?

Baden-Powell oparł swoją metodę na triadzie służby Bogu, bliźnim i królowi. Jako że w Polsce w pierwszej dekadzie XX wieku nie mieliśmy monarchy (nie licząc narzuconych nam władców państw zaborczych), akcent położono na służbie ojczyźnie jako dobru wspólnemu. Andrzej Małkowski, który w 1911 roku założył we Lwowie pierwsze polskie drużyny skautowe, a później harcerskie tak pisał do generała Baden-Powella:

„Nie możemy zaakceptować zasady lojalności wobec monarchy, ponieważ my Polacy, go nie mamy. Byliśmy więc zmuszeni zastąpić tę lojalność, lojalnością wobec naszego najświętszego narodowego pojęcia Ojczyzny”.

180 tysięcy  sióstr i braci 

Dzisiaj funkcjonuje w Polsce kilkanaście ogólnopolskich organizacji harcerskich i skautowych. Zrzeszają one łącznie ponad 180 tysięcy osób w różnym wieku. Począwszy od uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej, aż po studentów i osoby, które już dawno skończyły edukację . Największą z nich jest Związek Harcerstwa Polskiego, liczący na chwilę obecną ponad sto tysięcy członków, zrzeszonych w gromadach i drużynach w całej Polsce. Gromady to podstawowe jednostki, przeznaczone dla dzieci od pierwszej do trzeciej klasy szkoły podstawowej. Natomiast w drużynach zrzeszone są dzieci klas 4-8 szkoły podstawowej oraz szkół średnich.

Oprócz tego największymi organizacjami są także Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej, stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” – FSE, Royal Rangers czy Skauci Króla. Organizacje różnią się między sobą organizacją wewnętrzną i podejściem do takich spraw jak religia, jednak wyrastają z jednego korzenia ideowego. „Harcerz za brata uważa każdego innego harcerza” – mówi Prawo Harcerskie.

„Nieść chętną pomoc”

Harcerze zapisali się złotymi zgłoskami przy praktycznie każdym doniosłym wydarzeniu w Polsce XX i XXI wieku. Wiele powiedziano i napisano o Szarych Szeregach i udziale harcerzy w Powstaniu Warszawskim. Niemniej napisano także o akcji Frombork 1001, Bieszczady 40 czy Białej Służbie w trakcie pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Okazji do służby na rzecz drugiego człowieka nie brakuje również i dziś.

Zacznijmy od początku obecnej dekady. W trakcie pandemii COVID-19 pełnoletni członkowie organizacji harcerskich wspierali osoby w izolacji, szyli maseczki, drukowali przyłbice, prowadzili zdalne korepetycje i infolinie różnego typu wsparcia.

Po pełnoskalowej inwazji Rosjan na Ukrainę w lutym 2022 roku harcerze włączyli się w zbiórki dla uchodźców, jak również w bezpośrednią pomoc na granicy polsko-ukraińskiej oraz w głównych miastach, do których przybywali Ukraińcy.

źródło: archiwum prywatne autora

We wrześniu 2024 roku tragiczna powódź nawiedziła Dolny Śląsk.  Naczelniczka ZHP ogłosiła wtedy  ogólnozwiązkowy alert pod kryptonimem „Nieść chętną pomoc” – cytat z Przyrzeczenia Harcerskiego. Harcerki i harcerze wtedy ponownie zaangażowali się w zbiórki na rzecz powodzian, ale także w bezpośrednie porządkowanie zdewastowanych terenów.

Harcerki i harcerze są ważną częścią polskiego społeczeństwa. Ruch harcerski wykształcił wiele znakomitych osobistości, a dzisiaj kształci kolejnych liderów. Jeśli widzisz, że ktoś z twoich znajomych zmienił w ostatnich dniach zdjęcie profilowe na takie w mundurze i chuście, możesz złożyć mu życzenia z okazji Dnia Myśli Braterskiej.

fot. nagłówka: archiwum prywatne autora

O autorze

Student kierunku Bezpieczeństwo Międzynarodowe i Dyplomacja.
Swoje artykuły opiera na wielu źródłach, dających szeroko spojrzenie na dany temat.
Wielbiciel bliskich i dalekich podróży, storytellingu oraz łączenia słowa
z obrazem lub grafiką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *