Przejdź do treści

Wiedeń – mekka LGBT

Wizyta w Wiedniu może być dla wielu doświadczeniem, które zapamiętają na całe życie. Szczególnie w czerwcu – miesiącu dumy – gdy całe miasto staje się tęczową stolicą. W praktyce ludzie każdej orientacji żyją tutaj ze sobą w zgodzie przez cały rok.

Konserwatyzm nie był przeszkodą

Może zaskakiwać, że to właśnie w stolicy kraju, gdzie na ulicach częściej słychać „grüß Gott”, niż dzień dobry, jest kolorowo jak nigdzie indziej na świecie. Jeszcze na początku XXI w. Austria była mniej przyjazna dla osób nieheteronormatywnych niż Polska (prawo dla związków heteroseksualnych przewidywało wiek zgody na 14 lat, a dla pozostałych na 18). Co więcej, homoseksualizm został usunięty z listy uczynków przestępczych dopiero w 1971 r. Równocześnie, pomimo nieprzychylności kodeksów, do Wiednia napływały osoby LGBT z całej Europy. Nie do końca wiadomo, dlaczego właśnie tutaj. Pewnym jest natomiast, że już pod koniec ubiegłego stulecia w mieście habsburskich cesarzy istniało kilkadziesiąt gejowskich klubów, kawiarni, dyskotek czy saun. Nie brakowało dedykowanych księgarni, hoteli, kin, a nawet domów publicznych.

Jeden z wiedeńskich przystanków, przystrojony z okazji kampanii „Lebe deine Liebe”.

Wyparcie dyskryminacji

Władze miasta bardzo szybko zorientowały się w panujących trendach. Już w 1998 r. powstało Wiedeńskie Stowarzyszenie Antydyskryminacyjne na Rzecz Praw Związków Jednopłciowych (z niem. WASt). Jak można przeczytać na oficjalnej stronie „WASt angażuje się na rzecz prawnej i społecznej równości lesbijek, gejów, osób trans- i interseksualnych”. W ciągu kilku lat tolerancja stała się jedną z wizytówek miasta, oprócz wspaniałych pałaców, wiedeńskich sznycli czy Mozarta. Jej symbolem stały się organizowane co roku i trwające kilka dni obchody miesiąca dumy. Z reguły najważniejsze wydarzenia odbywają się w miasteczku LGBT, które rozstawiane jest na placu przed ratuszem. Zwieńczeniem natomiast jest jedna z największych parad. Podobne, ale na mniejszą skalę, organizowane są w największych miastach Polski.

Tęczowa codzienność

Stolica Austrii pokazuje swoją tolerancję nie tylko podczas czerwcowego święta. Na pewno wpływ na to ma fakt, że w Wiedniu mieszka ponad 180 tys. osób nieheteronormatywnych. Przez cały rok odbywają się liczne wydarzenia z udziałem osób LGBT. W urokliwym Ratuszu, Hofburgu, czy nawet pałacu Schönbrunn każdy, niezależnie od orientacji, może zawrzeć ślub cywilny. Władze wręcz do tego zachęcają. Przede wszystkim jednak miasto posiada doskonale zintegrowaną sieć stron i portali internetowych dedykowanych osobom LGBT. Można tam znaleźć informacje o miejscach im przyjaznych, dedykowanych usługach czy sklepach, które w swojej ofercie posiadają produkty do nich dostosowane. Departament Promocji szczyci się tolerancyjnością miasta.

Sygnalizacja świetlna to jeden ze sposobów, w jaki miasto Wiedeń pokazuje swoją tolerancyjność. Fot. moto.wp.pl

Wielobarwna historia

Szczególnie ciekawe są zakładki poświęcone specjalnie opracowanym trasom turystycznym (obecnie dostępne są dwie). Prowadzą one przez znane miejsca na mapie Wiednia, jednocześnie akcentując ich powiązania z homoseksualizmem. I tak jedna z nich rozpoczyna się w ogrodach pałacu Belwederskiego. Była to letnia rezydencja księcia Eugeniusza Sabaudzkiego, dowódcy wojsk austriackich za panowania aż trzech cesarzy. Stwierdzenie, że był to „jeden z najważniejszych gejów w historii Austrii”, nie jest nadużyciem. Sam Napoleon uważał księcia Sabaudzkiego za jednego z siedmiu najwybitniejszych wodzów świata. Z kolei w trakcie podążania drugą trasą zaskakiwać może postać brata cesarza Franciszka Józefa I – arcyksiążę Ludwik Wiktor. Przez swoich przyjaciół nazywany „Luziwuzi”. Jak widać, wbrew popularnej w Polsce narracji, homoseksualizm bynajmniej nie jest „wymysłem naszych czasów”. Był obecny wśród ludzi od zawsze.

Duma trwa nadal

2022 rok jest pierwszym po pandemii, podczas której Austriacy poważnie podchodzili do obostrzeń sanitarnych i przestrzegania obowiązku noszenia maseczek, w którym obchody miesiąca LGBT znów wiążą się z tak wieloma przedsięwzięciami. Specjalnie na tę okazję każdy tramwaj, oprócz flagi miasta, ma zawieszoną także tęczową. Spora część przejść dla pieszych została pomalowana na czerwono, a rozpoczęta jeszcze w 2015 r. kampania, polegająca na urozmaiceniu sygnalizacji świetlnej o wizerunki par (nie tylko heteroseksualnych), trwa nadal. W parku pod ratuszem pojawiły się tęczowe ławki z hasłem tegorocznej akcji: „Lebe deine Liebe” [żyj swoją miłością]. Na platformie YouTube można także obejrzeć przygotowany specjalnie na tę okazję spot. Wyraźnie widać, że Wiedeń jest dumny ze swojej otwartości. Jest to doskonały przykład dla innych miast na całym świecie, także dla tych w Polsce.

O autorze

Artykuły

Uczeń krakowskiego liceum o profilu prawniczo-ekonomicznym. Interesuje się ekonomią, polityką, a przede wszystkim historią XX wieku. W wolnym czasie jeździ na rowerze lub spaceruje po górach. Uwielbia poznawać nowe kraje, a szczególnie ich gastronomię.