Przejdź do treści

Peter Magyar świętuje: wybory na Węgrzech

Peter Magyar wygrywa: wybory parlamentarne na Węgrzech

Peter Magyar i jego partia TISZA uzyskali 53,07% głosów w niedzielnych wyborach parlamentarnych. To równa się zdobyciu większości w parlamencie i szansie na samodzielne rządy. Co oznacza ten wynik dla węgierskiej sceny politycznej? Czy zmiana systemu jest realna? Co wygrana Petera Magyara znaczy dla nas? 

Ulica świętuje, a Magyar zastępuje Orbana

Na Węgrzech nie funkcjonują wyniki exit poll, także na pierwsze wyniki musieliśmy poczekać do godziny 20:00. Z każdym kolejnym kwadransem i z coraz większą przewagą opozycji nad partią Viktora Orbána, radość na ulicach Budapesztu rosła. Wieczór wyborczy TISZA w Budapeszcie przerodził się w masową uliczną fetę – tysiące ludzi zeszły nad Dunaj w okolice bulwarów i placu Batthyányego. Dla wielu młodych Węgrów były to pierwsze wybory, w których mogli wziąć udział.

Nigdy, przenigdy wcześniej nie widziałem czegoś takiego. Węgrzy, którzy nawet się nie znali, ściskali się, tańczyli i wspólnie świętowali.

Zénó, student z Budapesztu

Analitycy zwracają uwagę, że przy dominacji rządzącej partii w mediach i systemie państwowym, kluczowe okazało się osobiste zaangażowanie Magyara i jego aktywność w mediach społecznościowych. W trakcie kampanii wyborczej był w stanie wygłaszać nawet 6 wystąpień dziennie i podróżować do małych miejscowości, w których tradycyjnie głosy zdobywał prawicowy Fidesz. Dodatkowo aktywność w internecie zmobilizowała młodszy elektorat.

— W przejściu podziemnym metra Węgrzy wspólnie śpiewali. To był totalny chaos, ale w taki dobry sposób — dodaje Zénó.

Głosowanie po węgiersku

Węgierski system parlamentarny jest dość specyficznie skonstruowany. Część parlamentarzystów wybierana jest w jednomandatowych okręgach wyborczych, a część z list krajowych. Obywatele oddają dwa głosy – na kandydata z okręgu oraz na listę. System ten, zmodyfikowany w ostatnich latach przez Fidesz, premiuje więc zwycięzcę, a zarazem tego, kto jest w stanie wystawić silniejszych kandydatów w jednomandatowych okręgach.

Jednocześnie, żeby zmienić dużą część ustaw — w tym konstytucję — potrzebna jest większość 2/3 głosów. Uzyskując 138 miejsc, TISZA uzyskała tę większość, co daje jej szansę na realizację obietnic zmiany skorumpowanego i zabetonowanego systemu.

Kim pan jest, panie Magyar?

Peter Magyar przez lata był związany z partią Fidesz. Pracował m.in. w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Był przedstawicielem Węgier przy Unii Europejskiej oraz zasiadał w zarządach państwowych spółek.

Prywatnie był mężem Judit Vargi, byłej minister sprawiedliwości w rządzie Orbána. Odszedł z systemu na początku 2024 roku. Było to następstwem skandalu związanego z ułaskawieniem przez prezydentkę Katalin Novák osoby zamieszanej w sprawę pedofilii. 

Magyar nie założył partii TISZA (Partia Szacunku i Wolności) od podstaw. Przejął istniejącą już strukturę, by móc wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2024 roku. Jego ugrupowanie zdobyło w nich 30% głosów (7 mandatów). 

Unia ingeruje w wybory — mówi Amerykanin w Budapeszcie 

Na kilka dni przed węgierskimi wyborami J.D. Vance stanął przed ponad tysiącem zwolenników Viktora Orbána. Wiceprezydent USA nazwał premiera Węgier obrońcą „zachodniej cywilizacji” i wzorem, który „cały kontynent powinien naśladować”.

Biurokraci w Brukseli próbowali zniszczyć węgierską gospodarkę, próbowali uczynić Węgry mniej niezależnymi energetycznie — powiedział JD Vance — próbowali podnieść koszty dla węgierskich konsumentów.

Głównymi czarnymi charakterami w kampanii Fidesz, oprócz Unii Europejskiej, była Ukraina i osoba Wołodymyra Zełenskiego. Głowa ukraińskiego państwa pojawiała się na plakatach straszących Węgrów wojną i zniechęcających do głosowania na opozycję. Oliwy do ognia w drugiej połowie marca dolały słowa samego Zełenskiego. Prezydent Ukrainy zasugerował, że jeśli Orbán nie zmieni swojej polityki i nie wycofa weta w sprawie unijnej pożyczki dla Ukrainy, „przekaże jego adres ukraińskim siłom zbrojnym”. 

W tym kontekście warto zwrócić uwagę, że w najbliższych dniach należy spodziewać się wzmożonej dezinformacji na temat węgierskich wyborów.  

 

Plany Magyara

TISZA zaprezentowała 243-stronicowy dokument programowy zatytułowany „Funkcjonujące, sprawiedliwe i europejskie Węgry”. Magyar otwarcie mówi o „odbudowie demokracji po szesnastu latach przechwycenia państwa”. W praktyce oznacza to ograniczenie kadencji premiera do ośmiu lat – z mocą wsteczną, co wykluczyłoby powrót Orbána do władzy. Na liście reform znalazły się też: wymiana prezydenta i sędziów Trybunału Konstytucyjnego mianowanych przez Fidesz oraz odblokowanie zamrożonych przez Brukselę funduszy unijnych, szacowanych na dziesiątki miliardów euro.

Magyar stawia na powrót Węgier do zachodniego mainstreamu.  Niemniej musi działać ostrożnie, aby nie stracić wyborców, którzy przez lata karmieni byli narracją o suwerenności. W praktyce oznacza to koniec blokowania unijnych decyzji, pełne zaangażowanie w NATO i odbudowę relacji z Polską oraz krajami bałtyckimi. Nadchodzące tygodnie i miesiące pokażą również, czy Budapeszt przyjmie bardziej koncyliacyjny ton na forum Unii Europejskiej.

Pierwszym celem zagranicznej wizyty nowego premiera Węgier ma być Warszawa.  Na konferencji prasowej pojawiły się również nazwiska Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Oboje wyjechali z Polski po zmianie rządu w 2023 roku. Lider TISZA zadeklarował na konferencji prasowej, że jeśli oboje będą nadal na terytorium jego kraju, to po zmianie rządu czeka ich ekstradycja. Czas pokaże, czy niedzielne wybory są początkiem powolnej, ale jednak konkretnej zmiany na Węgrzech. A może były jedynie jaskółką, które nie uczyni politycznej wiosny?

fot. nagłówka: kolaż z archiwum prywatnego autora

O autorze

Student kierunku Bezpieczeństwo Międzynarodowe i Dyplomacja.
Swoje artykuły opiera na wielu źródłach, dających szeroko spojrzenie na dany temat.
Wielbiciel bliskich i dalekich podróży, storytellingu oraz łączenia słowa
z obrazem lub grafiką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *