Przejdź do treści

Zima nadchodzi, a pokój nie. Kiedy świat zatrzyma Putina?

Zima za pasem, a walki w Ukrainie nie ustają. Agresor nasila ataki, a wschodniemu sąsiadowi Polski ponownie zaczyna brakować środków do obrony. Najbardziej zagrożone pozostają okolice Doniecka i Charkowa, choć coraz śmielej atakowana jest także stolica kraju – Kijów. Sytuacja jest tak dramatyczna, że prezydent Wołodymyr Zełenski w ostatnich wypowiedziach nie wykluczył dążenia do porozumienia na obecnej linii frontu. Analitycy ostrzegają jednak, że z każdym dniem rosną ambicje dyktatora z Kremla, a kolejne propozycje rozejmu mogą być przez niego konsekwentnie odrzucane.

Kolejne spotkanie w Białym Domu

W połowie października prezydent Ukrainy ponownie został zaproszony do Waszyngtonu. Choć tym razem obyło się bez skandalu i Donald Trump rozmawiał z gościem o trudach wojny, konkretów zabrakło. Amerykański przywódca nie zgodził się na przekazanie Ukrainie pocisków Tomahawk, które mogłyby znacząco wzmocnić jej zdolności obronne.

Zapowiadana po spotkaniu rozmowa Trumpa z Władimirem Putinem – w której organizację zaangażował się sojusznik obu polityków Viktor Orbán – ostatecznie została odwołana. Biały Dom tłumaczył, że amerykański prezydent chce mieć pewność, iż negocjacje z Rosją przyniosą realny efekt. Sam Trump, podczas niedawnego spotkania z premierem Australii, stwierdził jednak, że nie wierzy w zwycięstwo Ukrainy. Mimo decyzji o nałożeniu na Moskwę kolejnych sankcji, jego polityka budzi coraz większy niepokój wśród zachodnioeuropejskich partnerów.

Fot. Facebook | Kancelaria Premiera

Jak bardzo chętna jest „Koalicja Chętnych”?

Wysiłek na rzecz pokoju kontynuują również europejscy przywódcy. Regularnie się naradzają i zapewniają Ukrainę o wsparciu finansowym i militarnym. Brak znaczących postępów w ich pracach można tłumaczyć tym, że są blokowani przez niejasną postawę amerykańskiej administracji. Zdumiewa jednak, że nie wywierają na nią większego nacisku. Pokój w Ukrainie i spełnienie europejskich aspiracji jej obywateli leży bowiem w interesie całego kontynentu.

Fot. X | ZPRP

Marzenie wciąż odległe

Politycy i liderzy biznesu są zgodni w jednym: gdy tylko uda się zawrzeć porozumienie, trzeba będzie natychmiast przystąpić do odbudowy zniszczonego kraju. Już teraz trwają liczne dyskusje nad strategią i rozwiązaniami, które mają zapewnić Ukraińcom szybki powrót do bezpieczeństwa i stabilności.

Ostatnie takie spotkanie odbyło się w dniach 24–25 października we Lwowie. Jednym z jego najważniejszych uczestników był Paweł Kowal, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych i pełnomocnik polskiego rządu do spraw odbudowy Ukrainy.

Nim jednak ruszą jakiekolwiek prace, konieczna jest ponadnarodowa zgoda polityczna. Na razie jednak światowi przywódcy wciąż skupiają się na własnych interesach i nie potrafią znaleźć wspólnego języka. Tymczasem marzenie Ukraińców o powrocie do normalności – i Europejczyków o końcu zagrożenia ze strony reżimu w Moskwie – pozostaje wciąż niespełnione.

Fot. nagłówka: Openverse

O autorze

Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Od podstawówki zaangażowany w działalność dziennikarską. Najchętniej pisze o polityce krajowej i międzynarodowej oraz sprawach społecznych.
W wolnych chwilach wolontariusz niosący pomoc potrzebującym.
Miłośnik komunikacji miejskiej, dobrej książki i gier planszowych.