30 września Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych przyjęła rezolucję, która może stać się realną szansą na zmianę sytuacji w od lat terroryzowanym przez gangi Haiti. Poprzednia misja — Multinational Security Support Mission (MSS), autoryzowana rezolucją RB ONZ nr 2699 z 2 października 2023 roku — okazała się niewystarczająca i bezradna wobec wyzwań stojących przed władzami Port-au-Prince.
Początki problemów
Haiti od dekad zmaga się z chroniczną nieudolnością polityków, objawiającą się kryzysem gospodarczym, zacofaniem infrastrukturalnym i korupcją na masową skalę. To jeden z najbiedniejszych krajów zachodniej półkuli — już dziesięć lat temu wskaźnik ubóstwa przekraczał 60%. Katastrofalne skutki złego zarządzania ujawniły się po trzęsieniach ziemi z 2010 i 2021 roku, gdy pomoc humanitarna i odbudowa infrastruktury zostały sparaliżowane przez niekompetencję władz.
Eskalacja napięć nastąpiła w 2021 roku. Ówczesny prezydent, którego kadencja zgodnie z konstytucją powinna zakończyć się w 2019 roku, nadal sprawował władzę na mocy dekretów prezydenckich, co wywołało powszechne oburzenie. W lipcu 2021 roku został zamordowany, co pogłębiło próżnię władzy i doprowadziło do upadku ostatnich sprawnie działających instytucji. Władzę, bez przeprowadzenia wyborów, przejął premier Ariel Henry, co spotkało się z zarzutami o niekonstytucyjność. Wkrótce faktyczną kontrolę nad stolicą i głównymi miastami przejęły dobrze uzbrojone gangi, zaopatrywane głównie w broń z czarnego rynku Stanów Zjednoczonych. Stopniowo dzieliły one terytorium kraju na zmilitaryzowane strefy wpływów, powodując dramatyczne pogorszenie sytuacji humanitarnej, wzrost liczby porwań i nasilenie wewnętrznych migracji.

Misja MSS — bez realnego wpływu
Misja MSS od początku była skazana na porażkę. Kenia, jako państwo wiodące, wysłała na Haiti ok. 2000 funkcjonariuszy i żołnierzy — bez wystarczającego wyposażenia. Państwa uczestniczące w misji nie miały znaczącej pozycji międzynarodowej ani zdolności wojskowych do skutecznej walki z dobrze zorganizowanymi gangami. Mandat MSS obejmował wsparcie policji, ochronę infrastruktury krytycznej, umożliwienie dostaw pomocy humanitarnej i przygotowanie gruntu pod wybory, ale nie pozwalał na ofensywne działania przeciwko gangom. Wysoki poziom korupcji wśród lokalnych sił bezpieczeństwa dodatkowo uniemożliwiał skuteczną współpracę — możemy śmiało zakładać, że dla części elit politycznych Haiti sytuacja rozpadu państwa jest korzystna.
W efekcie misja stała się celem ataków, a jej członkowie byli narażeni na liczne działania zaczepne. Rada Bezpieczeństwa przedłużyła jej mandat w 2024 roku rezolucją nr 2751, choć bez większego entuzjazmu i przy świadomości braku skuteczności działań.
Rezolucja RB — nowa jakość?
Nowa rezolucja Rady Bezpieczeństwa przekształca dotychczasową misję w Gang Suppression Force (GSF) — strukturę o znacznie szerszym mandacie i realnych zdolnościach operacyjnych. W odróżnieniu od MSS, nowa misja ma nie tylko wspierać lokalne siły porządkowe, ale również prowadzić działania wojskowe i infiltrację gangów.
GSF ma liczyć około 5500 osób — żołnierzy, policjantów i personelu administracyjnego. Mandat przewiduje możliwość aresztowania podejrzanych, prowadzenia operacji wywiadowczych (intelligence-led) oraz działań niezależnych od władz Haiti. Misja będzie finansowana z dobrowolnych składek państw członkowskich, natomiast wydatki biurowe i logistyczne mogą być pokrywane z budżetu ONZ lub dodatkowego funduszu wspólnego. Mandat ustalono na 12 miesięcy z możliwością przedłużenia.
Podczas głosowania rezolucję poparło 12 państw, a 3 wstrzymały się od głosu — Chiny, Rosja i Pakistan. Państwa te wskazywały na zbyt małą przejrzystość zasad operacyjnych i prawnych, brak gwarancji finansowych oraz ryzyko naruszenia suwerenności Haiti przez siły o szerokim zakresie autonomii.
Kolejne kroki
Po przyjęciu rezolucji rozpoczęto natychmiastową rekrutację personelu i prace nad logistyką misji. Tworzony jest UN Support Office, który ma pełnić funkcję zaplecza administracyjnego i operacyjnego. Celem długoterminowym GSF jest odbudowa lokalnych zdolności policyjnych, wzmocnienie mechanizmów odpowiedzialności i ochrony praw człowieka oraz przygotowanie gruntu pod demokratyczne wybory.
Co może pójść nie tak?
Misja GSF finansowana jest z dobrowolnych składek, co — jak pokazała historia MSS — może prowadzić do niedoboru środków i ograniczenia liczebności sił. Wciąż niski poziom zaufania społecznego do misji ONZ, wynikający z wcześniejszych nadużyć i nieskuteczności, może utrudnić współpracę z lokalną ludnością.
Największym wyzwaniem pozostaje jednak charakter przeciwnika — gangi są dobrze uzbrojone, zdecentralizowane, działają w terenie miejskim i korzystają ze wsparcia lokalnych struktur. Sukces GSF zależeć będzie więc od sprawnej koordynacji wywiadowczej, dyscypliny operacyjnej i skutecznej strategii antygangowej, która zapobiegnie odrodzeniu się przestępczych sieci po zakończeniu mandatu.
fot. nagłówka Shot Ed\ Unsplash
O autorze
Student kierunku Stosunki Międzynarodowe. Głównie zajmują mnie sprawy Afryki i Bliskiego Wschodu- pewnie z sentymentu do pierwszych przeczytanych reportaży. Na pół etatu muzyk w zespole “Powolno”. Te powolniejsze dni spędzam przy dobrej książce i z najbliższymi.


