Przejdź do treści

Forum Ekonomiczne w Karpaczu: od paneli po kuluary

Forum Ekonomiczne w Karpaczu w Hotelu Gołębiewskim

Forum Ekonomiczne w Karpaczu od kilku lat jest synonimem spotkań elit biznesu i polityki. W tym roku Gazeta Kongresy zawitała pod Śnieżkę, aby zobaczyć, co kryje się za szyldem jednego z największych i najważniejszych wydarzeń gospodarczo-politycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. Poniżej sprawozdanie z najciekawszych momentów oraz krótkie, słodko-gorzkie podsumowanie.

Forum Ekonomiczne, polskie Davos?

Tegoroczna edycja była już XXXIV odsłoną Forum Ekonomicznego. Wcześniej odbywało się w Krynicy, a przez ostatnia lata w Karpaczu. Do niedużego miasta u podnóża Śnieżki, zjechało ponad 6000 osób. Reprezentanci biznesu polskiego i zagranicznego, polityki krajowej i europejskiej oraz kultury, sztuki, służb mundurowych i organizacji pozarządowych. 

Na samym Forum można spotkać ludzi, których znamy z telewizji czy Instagrama.  Karpacz był miejscem, gdzie w ciągu kwadransu mogłem natknąć się na profesora Bralczyka, a chwilę później Andrzeja Dudę. W jednej kolejce – o której napiszę na końcu – stałem z analitykami, studentami i właścicielami firm o niebotycznych zyskach. Dodatkowo musiałem uważać, aby nie potknąć się o mechanicznego psa o imieniu AZOR (skrót od Automatyczny Zautomatyzowany Obiekt Robotyczny).

Forum, Senyszyn i nagrody

Jednym z najbardziej obleganych wydarzeń było spotkanie z Joanną Senyszyn i Krzysztofem Stanowskim. W czasie krótkiego, półgodzinnego spotkania, byli kandydaci na prezydenta RP w wyborach 2025 podzielili się wspomnieniami z tego okresu. Mówili o wpływie social mediów na kampanię, o swoich strategiach, osobistych przeżyciach i przyszłości systemu wyborczego w Polsce. 

źródło: Facebook Forum Ekonomicznego

Wieczorami Forum zamieniało się w scenę gal. Nagrody, występy, przemówienia. Człowiek Roku, Firma Roku, Organizacja Pozarządowa Roku. Po raz pierwszy przyznano też Nagrodę Młodych Liderów. Otrzymał ją Kacper Nowicki, prezes Fundacji „Varia Posnania”, koordynator Krajowego Dialogu Młodzieży i prowadzący program w TVP. 

Rozmówca niedostępny. Forum Ekonomiczne a polski astronauta

Z mojej perspektywy jednym z najciekawszych doświadczeń były panele z udziałem
dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, drugiego Polaka w kosmosie. Astronauta Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA)  w trakcie pierwszego panelu rozmawiał z gośćmi z Wielkiej Brytanii, Polski i Włoch o rozwoju europejskiego sektora kosmicznego.

Padły ciekawe słowa tym, że człowiek wyląduje na Marsie nie dzięki staraniom NASA, ale dzięki prywatnym firmom. Oprócz tego goście, szczególnie dr Sławosz, mówili o potrzebie wzmacniania pozycji młodych naukowców i wspieraniu innowacji. 

Po zakończonym panelu chcieliśmy, razem z kolegami i koleżankami dziennikarzami podejść do Sławosza, porozmawiać i zapytać o jego doświadczenia. Wtedy jednak trochę znikąd, pojawił się człowiek w kremowym garniturze i oświadczył, że nie ma możliwości rozmowy z naszym rodakiem-astronautą. 

Okazało się, że Forum Ekonomiczne podpisało z ESA umowę, w której zakazano wywiadów i rozmów w czasie trwania wydarzenia. Dlaczego organizatorzy zgodzili się na taki zapis, pozostaje tajemnicą, która przyprawiła mnie o niesmak. 

Ciekawość i upór

Wracając jednak do kwestii naukowych, na drugim panelu Sławosz rozmawiał z ministrem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, dr. inż. Marcinem Kulaskiem. Przedstawiciel Polski w kosmosie mówił o eksperymentach, które przeprowadzali razem z innymi członkami misji „Axiom-4”. Słuchaliśmy również jego historii o spojrzeniu na Ziemię, o zapachu kosmosu czy dźwiękach, jakie wydaje Międzynarodowa Stacja Kosmiczna. Zapytany przez studentkę SGH, jakie cechy pomogły mu dostać się do programu, wymienił  dziecięcą ciekawość, upór i ciężką pracę oraz chęć eksploracji i sięgania coraz głębiej. To bardzo do mnie trafiło, bo sam wyznaję podobny zestaw wartości. 

O sporach, o polskie technologie i ambicje do bycia państwem high-tech pisałem choćby w tym artykule. Teraz mogę tylko wesprzeć nadzieje dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, że Polska wykorzysta swój udział w międzynarodowej misji kosmicznej do rozwoju i zaistnienia na globalnym rynku. Życzę sobie, aby następnym Człowiekiem Roku Forum Ekonomicznego został być może jeden z nas, który pracuje obecnie przy sztucznej inteligencji.  Naukowiec, badaczka, pionier. Nie polityk. Widzieliśmy to już zbyt wiele razy.

Forum Ekonomiczne i SGH raport o gospodarce

Forum to nie tylko kuluary i celebryci. Tradycją jest prezentacja raportu przygotowanego przez ekspertów SGH i organizatorów. Tegoroczna edycja miała 11 rozdziałów i 51 autorów, a najważniejszy wniosek był jasny: Europa Środkowo-Wschodnia przeżyła swój mały gospodarczy cud.

Od 2004 do 2024 roku gospodarki regionu rosły średnio trzy razy szybciej niż państwa „starej” Unii, a do tego wykazały odporność na pandemię i wojnę w Ukrainie. Polska była jednym z głównych beneficjentów tego wzrostu. Ale raport pokazał też słabe punkty – przede wszystkim niskie nakłady na badania i rozwój oraz brak perspektyw na szybkie ich zwiększenie. To niebezpieczna luka, jeśli region faktycznie chce aspirować do miana centrum high-tech.

Sam Raport jak i jego prezentacja były zbyt obszerne, aby zawrzeć wszystkie wnioski w krótkim artykule. Podsumowanie Raportu możecie znaleźć pod tym linkiem

https://twitter.com/PBPaszportu/status/1962522820086272149?t=7Ca2yb-Mb0_wiCkL9PY6Mw&s=19

Forum Ekonomiczne — osobiste podsumowanie w 120 słowach

Na Forum Ekonomiczne pojechałem pierwszy raz w życiu. Skala robi wrażenie – kilkanaście hoteli, flotylle Forum Busów, kontrola dostępu jak na lotnisku, rekreacyjne wycieczki, dziesiątki paneli. Logistyka dopięta, wolontariusze  z Junior Staff zasługują  na brawa.

Ale przy całej liście sponsorów i partnerów, prelegenci muszą płacić sami – za dojazd, hotel, jedzenie i… możliwość wystąpienia. Znam ludzi, którzy mieli coś do powiedzenia, ale zostali w domu, bo nie stać ich było na ten luksus.

A kolejka po kiełbasę u Budimexu? Symbol forumowego paradoksu. To był jedyny punkt z czymś „dla ludzi”. Kaszanka z grilla kontra 100 zł w restauracji. Godzina stania za talerzem, a i tak warto. Żabka tuż obok hotelu biła rekordy obrotów.

Polskie Davos? Tak. Miejsce spotkań elit? Zdecydowanie. Ale też obraz tego, jak łatwo rozmach przykrywa absurdy.

O Forum i tematach tam podejmowanych będę jeszcze pisał. A wy, o czym chcielibyście przeczytać w tym kontekście?

fot.nagłówka: Facebook Forum Ekonomicznego

O autorze

Student kierunku Bezpieczeństwo Międzynarodowe i Dyplomacja.
Swoje artykuły opiera na wielu źródłach, dających szeroko spojrzenie na dany temat.
Wielbiciel bliskich i dalekich podróży, storytellingu oraz łączenia słowa
z obrazem lub grafiką.